Opowiadania pracownika kolektury
Pracownik kolektury lottoo opowiada różne historie jakie mają miejsce w tym przybytku ludzkich marzeń. Niektórzy gracze muszą codziennie wysłać kupon totolotka, bo inaczej nie mogą zasnąć. Można to nazwać lottomanią. Ich życie składa się w większości ze skreślania ulubionych liczb.
Takie zachowanie jest niebezpieczne. Kiedyś zdesperowany mężczyzna spóźnił się parę minut i nie zdążył wysłać swojego kuponu. Dobijał się do drzwi kolektury i wyglądał jak szaleniec. Zbiegło się parę osób, które chciały go uspokoić. Facet niemalże się popłakał i wrzeszczał, że na pewno dzisiaj wygrałby wielkie pieniądze.